krótsze życie mężczyzn

Przed nami listopad – miesiąc świadomości męskich nowotworów. Każdy chyba kojarzy akcję Movember, polegającą na tym, że panowie zapuszczają wąsy w celu szerzenia świadomości tego, jak ważna jest profilaktyka. Tylko że rak prostaty czy jąder to niejedyne przyczyny śmierci mężczyzn, a wczoraj czytałam artykuł na stronie RMF24.pl o tym, że nawet ponad połowa mężczyzn nie dożywa emerytury. Wspomniany w artykule raport prof. Radziszewskiego z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego wskazuje jako przyczyny brak profilaktyki i leczenia oraz niższy status społeczny, ale powodów przedwczesnych zgonów jest więcej, a niechęć do urologów to tylko jeden z nich. Oto, co powoduje krótsze życie mężczyzn.

1. Mężczyźni rzadziej się badają i częściej leczą na własną rękę 

Oprócz unikania urologa, panowie zapominają, że nie dotyczą ich tylko typowo męskie choroby. Nie są magicznie odporni na inne rodzaje nowotworów i inne schorzenia. Tymczasem znacznie rzadziej, niż kobiety, robią zwykłe badania krwi, moczu czy kału. Panie bardziej dbają o zdrowie ze względu na chęć bycia lub bycie matkami, czy babciami oraz chęć podołania wszystkim obowiązkom, które mają oprócz pracy. Panowie z kolei tłumaczą się brakiem czasu, bo pracują. Jak pracują, to na szczęście przynajmniej w pracy muszą raz na czas zrobić badania, ale nie jest to taka kompleksowa diagnostyka. To za mało.

Ponadto krótsze życie mężczyzn może być skutkiem tego, że panowie częściej bagatelizują objawy i nieprawidłowości w wynikach badań, jak już je zrobią. Zamiast iść do lekarza, wolą na własną rękę zażywać leki bez recepty i suplementy diety, np. na wątrobę i cholesterol, które nie są obojętne dla układu pokarmowego i mają swoje skutki uboczne, a do tego przy bardzo wysokim cholesterolu i większych problemach zdrowotnych są niewystarczające. No i nadużywanie leków bez recepty i suplementów może skończyć się niebezpiecznym uzależnieniem od leków, które może prowadzić do przedawkowania.

2. Mężczyźni mają większe ryzyko chorób układu krążenia 

Nadciśnienie, wady serca, miażdżyca to problemy, na które panowie są narażeni znacznie bardziej i to już w młodszym wieku, stąd ich wpływ na krótsze życie mężczyzn. Zawały i NZK są częstsze u młodszych mężczyzn, niż u kobiet, i niestety częściej śmiertelne, ponieważ w młodym wieku serce zasilają tylko tętnice wieńcowe, a u starszych osób wytwarza się krążenie oboczne, które zasila serce w razie zablokowania tętnicy i chroni przed wystąpieniem bardzo rozległej martwicy. Jednak i w starszym wieku zawały są niebezpieczne i liczy się czas udzielenia pomocy. 

3. Mężczyźni częściej są otyli

Do wyżej wspomnianych problemów kardiologicznych, a także do chorób układu pokarmowego u panów często doprowadza otyłość i wysoki cholesterol. Panowie znacznie częściej są otyli, niż panie, co wynika z tego, że chętniej sięgają po fast foody, jedzą za duże porcje i mało się ruszają, bo wszędzie mogą jechać autem, w pracy jeździć windą itd. Nie brakuje też panów bardzo umięśnionych, gdzie sylwetka to nie tylko kwestia testosteronu, ale często nadmiernego wysiłku na siłowni oraz odżywek białkowych i preparatów wstrzykiwanych w mięśnie. Najgorsza jest jednak występująca głównie u mężczyzn otyłość brzuszna. Większość panów ma szczupłe ramiona i nogi, a za duże brzuchy. Otłuszczone narządy pracują słabiej, a warstwa tłuszczu utrudnia leczenie, zwłaszcza operacyjne. Rany są głębsze i bardziej rozległe, przez co rekonwalescencja jest znacznie dłuższa. Ponadto większość ludzi, nie tylko panów, ma stłuszczenie wątroby spowodowane złym odżywianiem. To może zaburzać jej pracę, czego skutkiem jest przede wszystkim wysoki cholesterol. To wszystko wpływa na krótsze życie mężczyzn.

4. Mężczyźni częściej sięgają po używki i są uzależnieni 

Panowie częściej palą i nadużywają alkoholu, co zwiększa ryzyko śmierci z powodu chorób układu pokarmowego czy oddechowego. Ponadto alkohol odbiera świadomość i sprawia, że pijana osoba staje się niebezpieczna nie tylko dla otoczenia, ale i dla samego siebie. Utonięcia po alkoholu latem to plaga, tak, jak wypadki po alkoholu, w których sam sprawca też może ucierpieć. Poza tym młodzież płci męskiej częściej sięga po niebezpieczne dopalacze czy narkotyki, które działają podobnie jak alkohol. 

5. Mężczyźni częściej chorują psychicznie i popełniają samobójstwa

Obok ryzyka kardiologicznego to jest drugi największy problem, wpływający na krótsze życie mężczyzn. Chorują na depresje, nerwice, lęki, schizofrenię czy zaburzenia osobowości częściej, niż panie. I częściej sobie z tym nie radzą. Nie radzą, bo boją się przyznać do problemów i iść po pomoc. Dla nich to ujma, wstyd, boją się wyśmiania za słabość, odrzucenia, dyskryminacji, bo często są trudni do zniesienia dla otoczenia, a gdyby jeszcze się okazało, że to choroba psychiczna to już w ogóle byłaby katastrofa. Wolą udawać, że wszystko jest ok, przykleić sztuczny uśmiech na twarz, a potem nagle się zabić, mając w dupie rodzinę, nawet swoje dzieci i to, że zostawią bliskich i znajomych w szoku, rozpaczy i poczuciu winy na całe życie, bo będą pluć sobie w brodę, że nic nie widzieli, że nie odebrali ostatniego telefonu, nie odpisali na wiadomość, zignorowali wpis w Social Mediach, który wskazywał, że coś jest nie tak. Nie tędy droga panowie. Psycholog czy psychiatra nie gryzie. Inna kwestia to autyzm, który dotyczy nieco bardziej mężczyzn, niż kobiet i choć nie jest chorobą psychiczną, to powoduje trudności, które mogą obniżać jakość życia i przyczyniać się do problemów psychicznych. Nawet ponad 60% autystów (wraz z kobietami) ma problemy psychiczne, a wiele z nich myśli i próby samobójcze.

6. Mężczyźni częściej pracują w niebezpiecznych zawodach

Nie tylko niewykryte i nieleczone w porę choroby fizyczne i psychiczne wpływają na krótsze życie mężczyzn. Panowie dużo częściej, niż panie, pracują w niebezpiecznych zawodach, które wiążą się z ryzykiem wypadków, a nawet śmierci. Częściej pracują w wojsku, służbach, jako kierowcy zawodowi, na budowach, na wysokościach, w rolnictwie, w hutach, przemyśle, z niebezpiecznymi maszynami, urządzeniami,w miejscach, gdzie są narażeni na chemikalia czy inne niebezpieczne substancje i zanieczyszczenia. Częściej też pracują fizycznie, niż w biurach, rujnując sobie zdrowie np. dźwiganiem ciężarów..Z drugiej strony ci pracujący za biurkami za dużo siedzą i brak ruchu też przyczynia się do problemów zdrowotnych. Ponadto niebezpieczna praca wiąże się z nadmiarem stresu i przeżyć, które przyczyniają się do problemów psychicznych. Znaczenie ma jednak też to, że nawet osoby pracujące w mniej niebezpiecznych zawodach, za biurkami, często pracują za dużo, a za mało śpią i są wiecznie przemęczone.

7. Mężczyźni częściej są skłonni do ryzyka, szukają doznań i adrenaliny oraz łamią zakazy i przepisy

Panowie częściej, niż panie, uprawiają ekstremalne sporty i podejmują niebezpieczne aktywności, szukając adrenaliny i doznań. Ponadto częściej łamią obowiązujące przepisy drogowe lub obowiązujące w różnych miejscach, a zwłaszcza zakazy. Nadmierna prędkość, alkohol, brawura, to najczęstsze przyczyny wypadków drogowych, których sprawcami i ofiarami częściej są mężczyźni, nie tylko jadący samochodami, ale także pędzący na motocyklach. Dodać tu trzeba także rowery i hulajnogi elektryczne, którymi poruszają się i rozbijają, często ginąc, nastoletni chłopcy. Łamanie zakazów to też domena panów. Ignorują oni częściej np. to, że gdzieś nie można wchodzić i np. latem kąpią się w niedozwolonych miejscach. Takie ignorowanie zakazów nierzadko kończy się tragicznie. 

8. Mężczyźni częściej są bezdomni

Wg wspomnianego raportu mężczyźni o niższym statusie społecznym żyją sporo krócej, niż ci o wyższym. Faktem jest, że bezdomność częściej dotyczy mężczyzn. Osoby śpiące na ławkach w parkach albo jeżdżące w kółko tramwajami i śpiące na siedzeniach to najczęściej panowie. Niestety prawie w każdym przypadku widać, że przyczyną bezdomności jest alkohol albo panowie zaczynają pić przez to, że zostają bezdomni. Często przyczyną bezdomności są też problemy psychiczne, przez które rozpadają się związki i panowie zostają odrzuceni przez najbliższych. Bezdomność wiąże się też z ryzykiem zarażenia chorobami np. od innych osób w noclegowniach lub od nieświeżego jedzenia, którego bezdomni często szukają w śmietnikach i którego w nich niestety nie brakuje. Ponadto brak pieniędzy i pracy skutkuje brakiem możliwości korzystania z opieki zdrowotnej, zarówno publicznej (brak składek), jak i prywatnej. Oprócz tego osoby bezdomne, zwłaszcza nietrzeźwe, padają ofiarami niskich temperatur w zimie bądź upałów w lecie.

Krótsze życie mężczyzn – panowie, czas o siebie zadbać!

Drodzy panowie – w większości macie żony, dzieci, rodziny – macie więc dla kogo żyć, pamiętajcie o tym. Przestańcie bać się lekarzy, badań, leczenia. Przestańcie jeść fast-foody, opychać się słodyczami i siedzieć tylko przed telewizorem, telefonem albo komputerem. Przestańcie pić, bo alkohol to nie jest rozwiązanie na problemy ani sposób na dobrą zabawę. Przestańcie bać się psychiatrów, psychologów, terapii, przyznania się do psychicznych problemów, bo to jest właśnie siła, a tchórzostwem jest nie szukanie pomocy i odbieranie sobie samemu życia. Jeśli wykonujecie bardzo niebezpieczną pracę, może czas ją zmienić, zwłaszcza jeśli nie macie już 20 lat? A może jak nie dla siebie, to dla swoich dzieci, bo chyba chcecie widzieć jak dorastają one, a potem Wasze wnuki. Mniej wariactwa, brawury, ignorancji, więcej szacunku do przepisów, zakazów. Mniej popędu do adrenaliny. Krótsze życie mężczyzn to potwierdzony fakt. Opamiętajcie się, żeby wasze rodziny nie musiały Was przedwcześnie opłakiwać.

___________________________________________

Utrzymanie bloga też kosztuje. Jeśli więc podoba Ci się to, co piszę, postaw mi symboliczną kawę, która doda mi energii i bardzo pomoże w rozwoju bloga, który jest moją pracą i pasją. Będę Ci bardzo wdzięczna za docenienie i wsparcie. 🙂 A jeśli chcesz wiedzieć więcej o BuyCoffee, zajrzyj TUTAJ.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Autorka: Kamila (KamiX)

Copywriterka, blogerka, dziennikarka z ogromną pasją do pisania. Piszę nie tylko artykuły. Autystyczna samorzeczniczka i miłośniczka zwierząt, pomagająca jak może. Blog traktuję nie tylko jako stronę biznesową, ale także miejsce do poruszania ważnych, nie zawsze łatwych tematów. Wierzę, że moje artykuły mogą pomagać ludziom czy zwierzętom. Wiedzę na różne tematy czerpię z własnych obserwacji i codziennych wydarzeń. Dużo czytam, dużo widzę i się tym dzielę, bo dzięki autyzmowi mam dar dostrzegania tego, co umyka innym, którego nie waham się używać.