Na początek WIELKA PROŚBA DO WAS KOCHANI O WYŁĄCZANIE ADBLOCKA PO WEJŚCIU NA MOJEGO BLOGA, BO MOGĄ WAM SIĘ NIE WYŚWIETLIĆ WAŻNE RZECZY! PLEASE CLOSE YOUR ADBLOCK BECAUSE YOU CAN’T SEE IMPORTANT THINGS ON MY BLOG!!!
A teraz do rzeczy. Lubicie kwiaty? Chyba tylko alergicy nie lubią. 😉 Na zdjęciu jest oczywiście goździk brodaty. Najpiękniejszy jego rodzaj jak dla mnie. Nadmieniam, że zdjęcia, które dodaję do moich wpisów również są moje. Fotografia to jedna z moich pasji. Jak wiecie już, prowadzę fotoblog, do którego można się przekliknąć przez podstronę na górze i polecam wszystkim pasjonatom fotografii Floga http://flog.pl, a od teraz zaczynam przygodę z fotografią stockową. Mam konto w banku zdjęć stockowych  123rf.com. Może uda się coś zarobić na swojej pasji, bo to najlepsze, co może być – móc zarabiać na swoich pasjach. Znalazłam też Giełdę Tekstów i usiłuję sprzedawać tam swoje teksty. Czyli robię sobie to co lubię i jestem szczęśliwa! 
Szczęśliwa jestem też widząc kwiaty, nad którymi się najpierw napracowałam, a teraz pięknie kwitną i pachną. Oto dlaczego warto uprawiać kwiaty:
  • bo właśnie pięknie kwitną i pachną;
  • pięknie wyglądają i upiększają nasze obejście;
  • ktoś kto przechodzi obok lub do nas przyjdzie widzi, że dbamy o nasze obejście;
  • Zapobiega się dzięki kwiatom rozrostowi chwastów i niechcianych roślin, które trudno potem wyplenić;
  • kolory i zapachy poprawiają nam nastrój;
  • Im większa różnorodność kwiatów i kolorów tym bardziej kolorowa jest nasza osobowość tak moim zdaniem.

Powodów ze sto by człowiek wymienił, ale chcieć kwiatki to jedno. Drugie to umieć je uprawiać. Kwiatów przeróżnych jest od grona. Trzeba jednak wiedzieć jakie kwiaty pasują do naszych warunków, do naszego miejsca, ogródka, również pod względem ilości miejsca. Oto, co należy wziąć pod uwagę chcąc uprawiać kwiaty:

1. Uprawiaj kwiaty przed domem
To najlepsze miejsce. Osoby przechodzące chodnikiem zwrócą uwagę na to, że dbasz o swoje podwórko, a nie tylko o sam dom. Kwiaty dodają estetyki i o wiele milej patrzy się na domy ozdobione różnokolorowymi kwiatami. I ten zapach. Ja nieraz przystaję, by powąchać, zwłaszcza jak ktoś ma bez albo jaśmin. Teraz na kilometry czuć robinię akacjową. Ja jestem bardzo wrażliwa na zapachy, ale nawet niezbyt przyjemny zapach aksamitki mi nie przeszkadza. Te kwiatki też są u mnie bardzo mile widziane. W przypadku kwiatów jest odwrotnie niż u ludzi. W przypadku kwiatów najważniejszy jest ich wygląd, zapach na drugim miejscu. U ludzi zaś zwracam uwagę bardziej na zapachy niż na wygląd. Nienawidzę ludzi cuchnących stęchlizną, potem lub alkoholem, a tym bardziej piwem, choć piwa lubię sama się czasem napić. Co do wyglądu kwiatów to np. maki specjalnie nie pachną, ale jak mój tata rozsiał je przy bramie z obu stron w zeszłym roku, tak ludzie podziwiali kwiatowe „morze czerwone”, a nawet stawali samochodami i robili zdjęcia smartfonami. To było niesamowite i takie miłe. Gorzej kiedy przyszło zbierać dzieciakom kwiatki na Boże Ciało do sypania i każdy przyłaził i nam chciał te maki niszczyć. Pozwalaliśmy, a co tam, niech posłużą w dobrej wierze, ale pilnowaliśmy, żeby ludzie nie przesadzili ze zbieraniem i nie niszczyli. 
2. Przygotuj odpowiednio ziemię
Jeśli planujesz bardzo różne kwiaty to zastosuj jakiś uniwersalny nawóz pod kwiaty. Najpierw jednak oceń swoją glebę, bo musisz wiedzieć czego potrzebuje. Jeśli jest mało kwaśna, to musisz nawieźć ją azotem, a jeśli widzisz takie chwasty jak żółtlica, komosa czy wszelkie rdesty, to znak, że gleba potrzebuje wapnia, bo to chwasty kwasolubne. Najlepsza w tej sytuacji będzie kreda. Wytycz sobie rabatki, w zależności od tego jakie kwiaty chcesz i ile ich chcesz oraz ile miejsca mogą zająć. 
3. Dobierz odpowiednio rośliny do warunków
Dobierz kwiaty odpowiednio do warunków jakie masz, nie tylko glebowych, termicznych, ale i wodnych (bo jeśli masz rynnę, z której leje się woda na ziemię, to tam musisz dać coś, co lubi wodę). Ważne jest też to czy gleba jest gliniasta, piaszczysta czy twarda i żyzna. No i oczywiście jeśli miejsce jest nasłonecznione przez większość dnia, daj tam takie rośliny, które lubią słońce, a jak zacienione, to takie, które lubią cień, a zarazem większą wilgoć, bo wolniej woda będzie w takim miejscu wysychać. 
4. Wybierz różnorodne kwiaty
Kwiatów przeróżnych jest całe mnóstwo. Od bardzo wysokich dalii czy astrów (marcinków) czy krzaczastych jaśminów, bzów, jak i mniejszych krzewów jak piwonie czy lawenda, po zupełnie małe kwiaty jak goździki czy aksamitki. Dobierz kwiaty różnorodne kolorystycznie jak i pod względem wyglądu (jedne mają podłużne płatki, inne okrągłe, są większe, mniejsze, grubsze, cieńsze itd.). Bardzo ważne jest też to, by wybrać kwiaty z różnym czasem kwitnienia, tak aby nie zakwitło wszystko w jednym czasie  i w tym samym czasie nie przekwitło. Niech coś kwitnie cały czas, bo inaczej to bez sensu.

5. Dobierz kwiaty do ilości miejsca, jakie masz
Jeśli masz mało miejsca, postaw na różnorodne drobniejsze kwiaty. Nie stawiaj na duże i rozkrzewiające się. Natomiast jeśli masz dużo miejsca, to możesz postawić na duże kwiaty.

6. Sadź/siej kwiaty wg wzrostu
Jeśli kwiaty mają być przed domem, to weź pod uwagę to, by rozmieścić je wg ich późniejszej wysokości. Przy samej ścianie domu posadź np. dalie lub malwy. Pamiętaj o tym, by wysokie kwiaty nie spowodowały zasłonięcia okien. Po najwyższych kwiatach sadź średnie takie jak narcyze, cynie, nasturcje czy krzaczaste piwonie o ile masz na tyle miejsca. Na samym przodzie zaś sadź najmniejsze kwiatki typu bratki, aksamitki czy goździki. Jeśli posadzić wysokie kwiaty przed niższymi, to zasłonią one te mniejsze i spowoduje to nie tylko utratę walorów estetycznych, ale i pozbawienie mniejszych kwiatków dostępu do światła.

7. Nie tylko sadź, ale i siej
Gotowe sadzonki można kupić wszędzie, jak i nasiona. Postaraj się, by jedne kwiaty były zasadzone, a inne zasiane. Mieczyki i dalie zawsze się wsadza (mieczyki mają cebulki, a dalie bulwiaste, duże korzenie, które po wsadzeniu w ziemię puszczają nowe pędy). Cebulki i korzenie też można kupić. Sadzonki szybciej rosną, a co za tym idzie szybciej kwitną. Na siane kwiatki trzeba poczekać trochę dłużej. Jeśli siejesz kwiaty, warto zostawić trochę wolnego miejsca, bo potem trzeba je rozsadzić, tak jak i siane warzywa przerywa się lub rozsadza, bo rosną za gęsto i nie wydadzą plonu takiej jakości jak rozsadzone.

8. Pamiętaj o pielęgnacji
Pielęgnacja to dbanie, by roślin nie zniszczyły choroby i szkodniki, a także próby zmniejszania skutków złej pogody. Chore rośliny najlepiej od razu usuwać. Na szkodniki można wykonać oprysk. Jeśli jest bardzo ciepło i nie pada deszcz, to regularnie trzeba kwiaty podlewać, pamiętając o tym, które lubią mniej, a które więcej wody. Można stosować nawozy, które dodaje się do wody i podlewa nimi rośliny.

9. Rozmnażaj samodzielnie rośliny
Nie jest to trudna rzecz, jeśli się wie jak rozmnażać kwiaty, które się ma. Te informacje jak i o pielęgnacji roślin, z łatwością można znaleźć w internecie, np. <<TUTAJ>>. Artykuł dotyczy roślin doniczkowych, ale ogrodowe rozmnaża się podobnie. Musisz jednak wiedzieć, jakie sposoby będą odpowiednie dla twoich kwiatów. Najprościej się rozmnaża chyba chryzantemę. Ucina się kępki i wsadza po prostu do gleby. Powinny puścić korzenie, tylko trzeba pamiętać o podlewaniu.

10. Dowiedz się o zimowaniu roślin ogrodowych
Nie musisz wyrzucać przekwitniętych roślin i na następny rok kupować nowych sadzonek i nasion. Jedne rośliny mogą spokojnie zimować w glebie, a inne można zostawić w glebie, ale trzeba je okryć. Najbardziej wrażliwe na mrozy rośliny należy przesadzić do doniczek i przechować w cieplejszym miejscu, np. piwnicy. Tak samo trzeba wykopać i przechować cebulki kwiatowe (np. mieczyków) i korzenie dalii.

Wiem, że we wpisie o ogrodzie warzywnym wspominałam trochę o kwiatach, ale jednak uprawa warzyw i kwiatów to dwie różne rzeczy i postanowiłam poruszyć ten temat w oddzielnym wpisie. Kontynuując cykl ogrodowy, zapraszam za około 10-14 dni na wpis o ogrodzie na balkonie. Tak tak, w mieście też można uprawiać roślinki – nie tylko kwiaty!