teksty sprzedażowe

Teksty sprzedażowe to rodzaj treści, które copywriterzy piszą najczęściej. Chcąc nauczyć się pisać dobre teksty sprzedażowe, trzeba najpierw wiedzieć, czym dokładnie się charakteryzują. Są to treści, których celem jest zachęcenie odbiorców do kupienia produktów lub zamówienia usług poprzez odpowiednie przedstawienie produktu lub usługi oraz poruszenie, zaskoczenie odbiorcy poprzez wzbudzenie u niego właściwych emocji. Zwykły artykuł to tekst informacyjny lub poradnikowy. Też wymaga pewnych zabiegów, by zaciekawić odbiorcę, ale tekst sprzedażowy wymaga czegoś więcej. Do treści sprzedażowych zaliczają się opisy produktów, artykuły sponsorowane, artykuły na blogi firmowe (blogi sklepów) z linkami do produktów lub usług, treści na podstrony ofertowe do witryn firmowych, treści na Landing Page oraz treści do reklam, newsletterów czy social mediów z celem sprzedaży. Chcesz naprawdę dobrze pisać i sprzedawać? Czas poznać tajniki pisania tekstów sprzedażowych.

O tym musisz pamiętać, pisząc teksty sprzedażowe

Najważniejszym, o czym nie wolno Ci zapomnieć, jest to, że nie piszesz ani dla siebie, ani dla Twojego klienta. Piszesz dla jego klientów! To ich masz przekonać do produktu lub usługi Twojego klienta. A jeśli piszesz tekst ofertowy dla własnych usług, musisz przemyśleć, komu chcesz je oferować. Przeanalizuj, czego może oczekiwać Twój klient od Twoich treści. Pomyśl, czego Ty oczekujesz od treści, które czytasz. Co sprawia, że podejmujesz decyzję o zakupie – rozsądek, potrzeba, emocje? Analizując własne zachowania zakupowe, poznasz zachowania większości internautów i będziesz wiedzieć, co pisać. Najczęściej klienci i odbiorcy treści oczekują w tekstach kilku istotnych rzeczy, a mianowicie:

  • konkretów – w zwykłych artykułach konkrety też są ważne, ale można też napisać coś luźniej, polać troszkę wody, ale tylko troszkę. W tekstach sprzedażowych jednak nie ma na to miejsca. Tu musi być sam konkret. Ani kropli wody, owijania w bawełnę.
  • perswazji – każdy chce wiedzieć wszystko o produkcie lub usłudze, zanim coś kupi. Ty też, bo przecież w internecie nie da się namacalnie obejrzeć produktu, nie mówiąc o produkcie cyfrowym. Tak samo nie można obejrzeć usługi. Jednak wymienienie cech, zalet produktu czy usługi od podpunktów to za mało. Odbiorca chce wiedzieć (i wiesz to też pewnie po sobie), co będzie miał z tego produktu lub usługi. W końcu nie płacimy za sam produkt czy usługę, a za ich efekty, wpływ na nasze życie. Chcemy więc mieć pewność, że to jest coś, czego naprawdę potrzebujemy. Dlatego musisz stosować perswazję, czyli podawać cechę lub zaletę wraz z efektem, jaki za sobą może przynieść. Co mówi Ci cecha „wielofunkcyjność” dotycząca jakiegoś urządzenia? Niewiele, prawda? A jak przeczytasz, że dzięki temu nie musisz kupować pięciu osobnych i zaoszczędzisz czas i pieniądze, to już jest zupełnie inaczej, prawda?
  • rozwiązania problemu – kiedy chcesz coś kupić, to czujesz potrzebę, a jak jest potrzeba, to z jakiegoś powodu. Twój odbiorca też tak ma. Oczekuje więc, że pokażesz mu w treści, jak produkt lub usługa może rozwiązać jego problem. Np. piszesz o odkurzaczu, który sprzątnie wszystko szybko. Jaki problem może rozwiązywać taki odkurzacz? Problem braku czasu na sprzątanie i problem częstego bałaganu przy małych dzieciach lub zwierzętach, prawda? Napisz historię zabieganej mamy kilkorga dzieci, która ma do sprzątania duży dom, w którym przy maluchach trzeba sprzątać co chwilę.
  • dowodu – to, że napiszesz, że Twoje teksty są najlepsze i generują 100% konwersji raczej nie przyciągnie Ci klientów. W oczach odbiorcy nie jest to do końca realny efekt. Nie pisz w taki sposób. Pisz realnie, a najlepiej pokaż dowody. Dowodem na skuteczność Twoich usług są np. statystyki Twoich klientów czy ich opinie. Dowodem na to, czy naprawdę dobrze piszesz, jest też Twoje portfolio.
  • personalizacji – zwracaj się bezpośrednio do odbiorcy. Pisz per „Ty”. Tak jak ja tutaj piszę do Ciebie. Opisując w tekście jakąś historię, pisz ją o swoim odbiorcy. Kiedy będzie czytał, pomyśli sobie „o, to mnie”, a potem „to jest właśnie dla mnie”! Sam/a wiesz, jak coś czytasz, jak miło jest, kiedy widzisz, że autor się do Ciebie zwraca. Mimo że nie siedzi obok Ciebie czy przed Tobą, czujesz się jakby z Tobą rozmawiał. Dziś jest to ogromnie ważne, bo tego nie jest w stanie zrobić AI.
  • autentyczności – to, jakim stylem piszesz, zależy w dużej mierze od grupy docelowej. Wiadomo, że jeśli piszesz dla specjalistów w danej branży, to musisz pisać bardziej formalnie i brzmieć jak ekspert. Jednak najczęściej piszesz dla zwykłych ludzi, takich jak Ty. Nie możesz więc pisać tonem urzędnika z ZUS-u albo jak jakiś robot. Pisz normalnie, na luzie, jak człowiek do człowieka. Stań przed lustrem, wyobraź sobie, że widzisz przed sobą klienta i opowiedz mu o swojej ofercie. Albo włącz dyktafon i nagraj to, a potem zrób transkrypcję. I pisz właśnie w taki sposób, aby treść była autentyczną opowieścią.

Teksty sprzedażowe – historie, które sprzedają

Oprócz personalizacji, świetnym sposobem na teksty sprzedażowe jest storytelling. Tak samo, jak personalizacja, jest popularny dlatego, że żadnej prawdziwej historii wzbudzającej emocje nie opowie sztuczna inteligencja. Jakie historie warto opowiadać, by sprzedawać? Możesz opowiedzieć swoją historię – historię Twoich początków, Twojego sukcesu, Twojej porażki, bo porażki też są ważne – pozwalają wyciągać odpowiednie wnioski, wprowadzać zmiany i pokazują, że jesteś człowiekiem, a nie maszyną, która nigdy się nie myli. Tak sprzedasz swoje usługi. Natomiast pisząc o jakimś innym produkcie, który pomógł Ci rozwiązać jakiś Twój problem, zmienił coś w Twoim życiu, to napisz swoją historię związaną z tym produktem. Tylko pamiętaj, że jak piszesz treści dla klienta, to nie możesz pisać o sobie. Treść ma brzmieć tak jakby to Twój klient pisał dla swoich odbiorców. Twoje subiektywne opinie tutaj nie mają znaczenia. Poproś klienta o jego historie związane z jego produktami. Niech da Ci wszystko, co pozwoli Ci napisać dobry tekst.

Promując swoje usługi, możesz opowiedzieć odbiorcom historię Twojego klienta. Napisz o tym, jak Twoja usługa pomogła Twojemu klientowi odnieść sukces. Poproś klienta o to, by podrzucił Ci jakieś statystyki, żebyś miał/a dowód na sukces. Warto też napisać historię swojej marki, produktu, usługi. Napisz jak powstały, jakie przeciwności losu napotkałeś podczas tworzenia, co Cię zainspirowało. A jeśli masz pisać tekst dla klienta, to zapytaj go o to, jak powstawał produkt, skąd wziął na niego pomysł. Kluczem do dobrej treści jest jak najwięcej informacji od klienta.

Najlepsze techniki pisania tekstów sprzedażowych

Czas na cztery podstawowe techniki pisania tekstów sprzedażowych. Wybór odpowiedniej zależy od rodzaju produktu czy usługi, a także od grupy odbiorców. Poznaj je i pisz najlepsze teksty sprzedażowe.

1. AIDA

Podstawowy sposób na teksty sprzedażowe. Najpierw przyciągasz uwagę odbiorcy (attention), potem wzbudzasz jego zainteresowanie produktem lub usługą (interest), następnie rozpalasz w nim pragnienie skorzystania z produktu lub usługi np. poprzez pokazanie korzyści, jakie mu przyniesie (desire) i na końcu wzywasz do działania (action).

2. PAS

Ta technika jest niezwykle zgodna ze współczesnymi trendami. Klient musi wiedzieć, co będzie miał z tego, że wyda pieniądze na dany produkt lub usługę. Nie sam produkt czy usługa jest ważna, ale efekty jakie daje skorzystanie. Technika PAS polega na poruszeniu problemu, jaki może mieć klient (p-problem), a następnie podkręceniu jego motywacji do zakupu, który ma pomóc rozwiązać ten problem (agitate) i pokazaniu w jaki sposób produkt lub usługa ten problem rozwiąże (solution).

3. BAB

Technika o tej wdzięcznej nazwie to klasyczne before-after. Najpierw pokazujesz sytuację, kiedy klient ma problem, czyli sytuację przed skorzystaniem z produktu lub usługi, a później pokazujesz sytuację po skorzystaniu, kiedy produkt już rozwiązał problem klienta. Jednak polega to na zbudowaniu za pomocą oferty mostu od jednego stanu, do drugiego (bridge).

4. Technika 4P

Ostatni sposób na teksty sprzedażowe, to technika 4P. Najpierw tworzysz obraz sytuacji klienta, jego problemu (picture), potem prezentujesz obietnicę rozwiązania problemu (promise) i dajesz dowód na to, że jesteś w stanie dotrzymać słowa (prove), a następnie wzywasz do działania (push). Ta technika jest dobra do pisania własnych ofert i treści sprzedażowych. Do promowania własnych produktów i usług. Chyba że poprosisz klienta, aby pokazał Ci dowody na działanie jego produktu lub usługi, żebyś mógł/mogła o nich napisać.

Tajniki pisania tekstów sprzedażowych – 5 kroków do celu

Na koniec w ramach małego podsumowania, podam Ci 5 kroków, które musisz wykonać, aby osiągnąć cel – dobre teksty sprzedażowy.

  1. Plan i research – Zaplanuj tekst. Przeanalizuj produkt, grupę docelową, zbierz wszystkie informacje, nie bój się pytać klienta o to, co ważne. Przemyśl historię, którą chcesz opowiedzieć, pomyśl, jakie problemy może mieć ktoś, kto szuka danego produktu. Sprawdź też konkurencję. Zobaczysz, jak nie pisać, albo się zainspirujesz, a do tego znajdziesz informacje o podobnych produktach.
  2. Wybierz technikę i pisz – Kolejny krok to wybór techniki i pisanie. Najpierw po prostu napisz, cokolwiek. Potem zobaczysz, co Ci wyszło i dokonasz poprawek. Nikt nie pisze dobrego tekstu za jednym zamachem.
  3. Czytanie i korekta – To bardzo ważny moment. Tu dokonujesz sprawdzenia, czy tekst na pewno jest dobry, czy napisana historia jest realna, wiarygodna. Sprawdzasz, czy w tekście nie ma błędów i banałów, które nie dają żandych efektów. Musisz unikać banalnych, znanych już przez każdego porównań, powiedzeń, stwierdzeń. Odsyłam Cię do artykułu o banałach – zapamiętaj i bądź kreatywny/a.
  4. Zabawa w odbiorcę – Przypomnij sobie, co czułeś/aś podczas pisania? Czułeś/aś te emocje, które chcesz wzbudzić w odbiorcach? Czujesz je, kiedy czytasz swój tekst? Zastanów się, czy Ciebie taki tekst by przekonał.
  5. Publikacja lub wysyłka – Jeśli piszesz dla siebie, pozostaje publikacja. Jeśli dla klienta – wysłanie mu tekstu i czekanie na jego opinię. Własna oferta – sprawdzaj statystyki strony, zobacz, czy ludzie będą kupowali Twój produkt, zamawiali usługę. Czy ich opinie będą zgodne z tym, co napisałeś/aś w treści oferty. W przypadku klienta poczekaj na jego opinię, zapytaj za jakiś czas, jak działa Twój tekst, bo chciałbyś go pokazywać jako dowód swoich umiejętności, umieścić w portfolio. Zbieraj informacje zwrotne i wyciągaj wnioski.

Poznałeś właśnie tajniki pisania tekstów sprzedażowych. Jeśli zaglądasz na moje SM, to może co nieco pamiętasz z niedzielnych karuzel. Teraz siadaj i pisz. Ćwicz, trenuj, bo w przypadku pisania trening też czyni mistrza, jak w sporcie. No i jeśli chcesz poznać zawód copywritera od podszewki i nauczyć się pisać różne treści, nie tylko teksty sprzedażowe – zapraszam na Kurs Pisania Dobrych Treści. Klikaj i kup dostęp do materiałów w sklepie. Nawet jeśli pisanie nie jest Twoją mocną stroną, ze mną możesz naprawdę zrobić postępy!

_______________________________________________

Utrzymanie bloga też kosztuje. Jeśli więc podoba Ci się to, co piszę, postaw mi symboliczną kawę, która doda mi energii i bardzo pomoże w rozwoju bloga, który jest moją pracą i pasją. Będę Ci bardzo wdzięczna za docenienie i wsparcie. 🙂 A jeśli chcesz wiedzieć więcej o BuyCoffee, zajrzyj TUTAJ.

Postaw mi kawę na buycoffee.to